2014/05/14

My Belieber Story


Jakis czas temu obiecialam wam, ze albo nagram filmik albo napisze post My Belieber Story. Ten post bedzie wlasnie o tym jak nie kto inny jak Justin Bieber zostal moich wszystkim.

Wiec jak sie domyslam, osoby ktore nie przepadaja za Justinem moze sie kojarzyc z teledysku One Time lub Baby, jednak  moze i tak postanowicie przeczytac ten post i zobaczyc jak wiele sie zmienilo od tego czasu.  Zacznijmy od samego poczatku. Pierwszy teledysk i piosenka Justina jaka uslyszalam byla Baby i na samym poczatku nie przepadalam za nia. Nie obchodzil mnie on a ni jego muzyka czego teraz nie moge zrozumiec, ale coz co bylo to bylo.  Miesiac po wyjezdzie do Norwegii  w 2011 roku zapoznalam sie z pewna rodzina z Polski ktora mieszka w tym samym miescie co ja. Jedna z dziewczyna byla fanka Justina i to ona pusciala mi piosenka Love Me. Kiedy wrocilam do domu piersze co zrobilam to wyszukalam  w Youtube  wlasnie piosenke Love Me a pozniej wiecej i wiecej jego piosenek. Obejrzalam kazdy mozliwy wywiad i smieszne momenty z nim chociaz jeszcze nie do konca rozumialam co mowil. Wtedy pojawilo sie we mnie takie dziwne uczucie,  ten chlopaka zawladnal moim sercem. Justin wtedy jeszcze nie byl taki lubiany przez moich znajomych w szkole a ja na poczatku nie wspomninlam o tym, ze az tak bardzo kocham Justina i jego muzyke.  Nie mam zadnej daty kiedy powiedzialam sobie Od dzis jestem Belieber!  To nie stalo sie z dnia na dzien tylko stopniowo..Nie mowilam zbyt bardzo nikomu o tym, ze jestem Belieber.Az do pewnego momentu, gdzie wywiesilam plakaty Biebera w calym moim pokoju, pozniej wiekszosc moich znajomych wiedziala o mojej obsesji na nim. Czasami pojawily se jakies komentarze na ten temat ale nie liczylam sie z zdaniem innych.
Bycie Belieber to tak jakby obietnica ktora zlozylam Justinowi, ze nigdy go nie opuszcze i zawsze bede go kochac. Bylam przy nim w tych zlych i dobrych momentach w jego zyciu. Zanim ktos mi zacznie pisac co on to nie wyprawial i jak ja go dalej moge kochac chce powiedziec, ze ja nie pochwalam tych nie ktorych rzeczy ktore zrobil , ale nie mam zamiaru go zostawic bo on rowniez jest czlowiekiem i bedzie popelnial bledy. Mam tylko wielka nadziej, ze sie na ich uczy.  Jestem jednak pewna, ze jest dobrym czlowiekiem, bo ja nie skupiam sie na tych zlych rzeczach tylko na tych dobrych. Jest moim bohaterem, bo kiedy czulam ze nie mam nikogo on wlasnie stal sie moja podpora. Marzenie, ze kiedys uda mi sie go spotkac i powiedziec jak bardzo wdzieczna jestem mu za to wszytsko co dla mnie zrobil po prostu podnosi mnie na duchu. Jest takim moim malym swiatelkiem w tunelu, jego usmiech znaczy dla mnie wszystko.  
Moze nie jestem z nim od samego poczatku, ale mam zamiar zostac do konca. Nie zostalam tez Belieber z powodu jakiegos koncertu czy naglej fali wzrostu jego fanek, nie mialam szansy aby pojechac na jakis z jego koncertow a pierszy koncert w Polsce przeplakalam lezac w lozku 
Nie wazne co bedzie sie dziac dalej, wiez miedzy nim a beliebers jest najsliniejsza, moze ktos odejdzie ale to dobrze bo zostana tylko ci ktorzy kochaja go  szczerze i calym sercem. Nie prosze nikogo aby go uwielbiali, ale szacunek  mu sie nalezy.
Ahaha teraz pisze to placzac. Mam nadzieje, ze przyblizylam i wyjasnilam wam jak to wszystko sie zaczelo. Moglabym tak pisac godzinami ale nie chcialam sie za bardzo rozpisywac.





389 komentarzy:

  1. ja też jestem Belieber <3 rodzinka
    http://RoksiTv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Belieber nie jestem, ale nie ukrywam - kocham piosenki Justina. Przy nich czuję się tak dobrze, swobodnie :)















      julalula.blogspot.com

      Usuń
    2. Siostra <3 :(



      http://olqa-olqaa.blogspot.com/

      Usuń
    3. Fajny pomysł na posta :)

      http://navyapparel.blogspot.com/

      Usuń
    4. To jest takie piękne ;'( Mieć swojego idola, widać, jak bardzo go kochasz i uwielbiasz. Widać, że nie przejmujesz się opinią innych na ten temat. Ja jestem Lovatic i Littleblackstar i czuję to samo w stosunku do moich idolek! :D

      different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK!

      Usuń
    5. Fajny pomysł na post i super zdjęcia! :)
      x http://batmanowy-blog.blogspot.com/ x

      Usuń
    6. Nie przepadam za Justinem, ale każdy fandom ma swój urok. Ja mam tak z Echelonem, mam piękną historię C:

      http://immortal-hell.blogspot.com/

      Usuń
    7. Osobiście, nie dzielę go zbyt wielką sympatią.

      www.jestemfaustyna.blogspot.com

      Usuń
    8. Ja włąsciwie nie mam nic do Justina a nawet podoba mi się jego kilka piosenek :D
      http://warrior-14.blogspot.com/

      Usuń
    9. Belieber nie trzeba byc od początku tylko do końca! <3

      ☼nikoletta-blog.blogspot.com☼

      Usuń
    10. Ja nie jestem fanką Justina ale szanuję go jako osobę tak jak jego muzykę :)

      http://camille-and-camille.blogspot.com/

      Usuń
    11. Nie przepadam za nim, ale post dobrze napisany - trzeba przyznać. OBS = OBS? Chętne osoby zapraszam do obserwacji mojego nowego bloga, jeśli napiszecie o obserwacji, odwdzięczę się. ;)
      MÓJ BLOG - KLIK

      Usuń
    12. Lubię słuchać jego piosenek, ale fanką nie jestem :))
      Zapraszam na renia-zarowa.blogspot.com
      Wymieniamy się obserwacjami - zaobserwuj nasz blog, poinformuj nas o tym - zrobimy to samo :)
      Odwzajemniamy komentarze ♥
      Zapraszam !
      renia-zarowa.blogspot.com

      Usuń
  2. mam to samo :') Belieber Forever <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez belieber *_* sister ! <3
    LUCYNATOR FOREVER
    Tinaa-Tinaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodkie. Lubię go


    http://miinikaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem belieber. Nigdy go jakoś tak nie lubilam, ale go szanuje. Fakt- on tez jest czlowiekeiem :)
    dziamonablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodkoo <3 To znaczy ze jesteś belieber od około 3 lat? Wow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż, nie jestem fanką Justina, jest mi raczej obojętny. Ale szanuję i jego, i osoby, które go lubią:)

    http://aaha-aahaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ;) Nigdy jakoś specjalnie za nim nie przepadałam, ale szanuję go jako człowieka i jego fanów :)

      agrestaco6.blogspot.com

      Usuń
  8. Nie jestem belieber. Nigdy go jakoś tak nie lubilam, ale go szanuje. Lu czemu usunęłaś aska :( kocham cię <3 wejdz do mnie skomentuj prosze<333 http://muffinka-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wolę Michaela Jacksona, ale do JUsa też nic nie mam
    http://szczypta-radosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo... To słodkie... Ostatnio bardzo często sluchalam jego płyty...
    Lu co się stało z twoim askiem?

    OdpowiedzUsuń
  11. Też jestem Belieber <3
    http://thenatusworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Justin najlepszy! Też jestem belieber i nie kocham go ze względu na fanki czy sławę, kocham go, bo jest wspaniałym człowiekiem.
    http://diary-ordinary-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. super post ja też sie mało co nie popłakałam chociaż nie jestem Belibers, ale sznuje go ;)
    wi-kto-ria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem Belieber,ale nie ukrywam,że nią byłam szczsrze to do tej pory nie wiem dlaczego już nią nie jestem.To tej pory słucham czasem jego piosenki.To samo mam z bycie Directioner nasze historie są podobne.Wracając do Biebera to w porządku chłopak,który się zagubił.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tam nie mam z nim nic wspólnego, ciekawa historia :)

    bialy-krzyz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post. Naprawdę mnie wzruszył :) Może i nie jestem Belibers , ale bardzo lubię Justina.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudny post :*

    http://mandy-up.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też jestem belieber. ♥
    BTW. Ja też przepłakałam koncert w Łodzi... Mieszkam w Polsce... :(

    OdpowiedzUsuń
  19. super post :)
    http://rainbboww.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Również jestem Belieber i sądzę, że to chyba najpiękniejszy dar jaki spotkał mnie w życiu, beliebers i Justin to bardzo ważna część mojego życia.
    olivee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Swietny post
    aalwaysbetter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny post :)
    Ja też nie przepadam za Justinem, nie jestem jego fanką, nie jestem BELIEBER. Nie.
    Ale mimo to parę piosenek mi się podoba, nawet fajne jest Love me ;)

    http://my-beautiful-passion.blogspot.com/
    Obserwacja=obserwacja

    OdpowiedzUsuń
  23. Ekstra post i piękna historia <3 !
    http://unapproaachablee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie mam takiej osoby, niestety.
    A Justina lubię. Nie rozumiem osób, ktore go obrażają, nie znając go naprawdę.

    Pozdrawiam,
    http://monlly-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za Justinem Bieberem, ale toleruję wszystkich jego fanów oraz fanki - ja sama należę do fandomu i nie lubię, gdy ktoś źle mówi o moim idolu ;/
    http://moimswiecie.blogspot.com/2014/05/nauka-jezyka-obcego-to-nic-trudnego.html

    OdpowiedzUsuń
  26. ja nie jestem belieber, ale też nie ośmieszam i nie wyzywam go na forach itd. jak to niektórzy :)

    http://my-live-my-business.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie jestem beliber. Ale szanuje go. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Justin nie jest moim ulubionym piosenkarzem, ale szanuję go i podoba mi się kilka jego piosenek ;) i mam nadzieję, że kiedyś go spotkasz ♥
    www.adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna historia :D

    http://joanne-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Lucy.. powiem ci tak :)
    Ja na przykład miałam podobnie też nie przepadałam na justinem :)
    Ale przyjechała do mnie kuzynka która jest jego fanką cały czas mi puszczała jego piosenki które powiem były niezłe... następnie weszłam na jego kanał na yt i tam se cały czas je słuchałam i od tamtej pory bardzo go lubię nie powiem, że go kocham czy coś ale jest on naprawde fajny :)

    Pozdrawiam!

    http://sweetieraspberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie jestem jego fanką, nawet go nie lubię (zwłaszcza przez te wszystkie afery). Ale opisałaś go i swoją przygodę z poznaniem go itp, całkiem fajnie. :)
    Pozdrawiam! ;*

    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie jestem Belieber, ale przeczytałam ten post i szanuję go :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa historia, właściwie... wzruszyłam się. :') Każdy powinien mieć swój autorytet, swojego idola. A ty jesteś najlepszą, oddaną fanką, z której Justin powinien być dumny.
    Osobiście nie jestem Belieber, lecz nie ukrywam, że kocham jego piosenki. Są takie delikatne, a zarazem konkretne, wymowne, tematyczne...
    ♥ Zapraszam ♥
    Kocie-slepia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wiem czy nazywam się Belieber, ale wkurzają mnie hejty na jego temat, przecież oni go nie znają.! Nikt prawie go nie zna, więc niech nie mówią tak. Mam pełny szacunek do Justina i lubię jego piosenki ;)

    http://tinnqu.blogspot.com/
    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Przecudna historia!

    http://kindeerkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawa historia. Dająca wiele do myślenia. ;) Nie jestem Belieber, ale lubię Justina. Nic do niego nie mam.

    http://pati-paaaati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. hmm.. bardzo fajnie to napisałaś. Ja jednak nie lubię Justina :( Tak szczerze to jest on mi obojętny

    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. http://want-cant-must.blogspot.com/
    Witam siostro !

    OdpowiedzUsuń
  39. Też jestem Belieber :*
    Rodzinka :3

    Pozdrawiam ;-)
    http://wikamilikalife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. hej siostro <3

    http://fucklifex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. LUCY!!! DLACZEGO TWÓJ ASK NIE DZIAŁA???? :ccccccccccccccccccccccccccccccc

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajny post. Ja nie jestem belieber, ale zawsze lubiłam jego piosenki i go też mimo, że nie jestem jego taką wielką fanką ;*

    allyson-ally-dawson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny post, wczesniej widziałam twój filmik my belieber story zanim został usunięty, piękne :)
    cherry-basia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Też go bardzo lubię, ma piękny i szczery uśmiech.
    Zapraszam do mnie, każde zaobserwowanie i komentarz są odwzajemnione:)
    http://bynathali3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Takie prawdziwe... Bardzo ciekawa historia ;-)

    http://lovehorses-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie wiem o nim prawie nic, znam go tylko z tych popularnych dram typu "opluł swoich fanów", nie mam zamiaru mu tego wypominać czy coś, jest mi on obojętny, jednak zdaję sobie sprawę z tego co czujesz, w końcu mam swój ukochany zespół - 30 seconds to mars - więc, chyba wiem co czujesz.

    nataliaa-blog.blogspot.com ♡

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie słucham Justina zbyt często, ale ma sporo fajnych piosenek :) Mądry i szczery post.

    milky0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajnie, że coś takiego napisałaś, Justin Bieber to fajny chłopak ;D

    natty-and-natty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. fajny post <3

    http://milliondolarx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nie jestem jego fanką ale bardzo ładnie i starannie napisałaś ten post. Widać że Twój idol, wiele dla Ciebie znaczy. Pozdrawiam i zapraszam notxtoxbreak.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Moje historia bycia Belieber jest bardzo podobna. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. też nie jestem z Nim od początku ale będę do końca... nawet sama nie rozumiem jakim cudem stał się moim całym światem...

    http://me-and-my-world-agacia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. nie przepadam za jego muzyką, ale post przeczytałam z przyjemnością :)

    http://gabby-inspirations.blogspot.com/ - klik

    OdpowiedzUsuń
  54. Niektóre piosenki ma fajne . Nie przepadam za nim :) .
    Zapraszam : http://julcze-blog.blogspot.com/ .

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie przepadam za nim, ale bardzo spodobał mi się ten post. Nie bardzo chciałam go przeczytać, ale nie zawiodłam się :)

    http://kalkosiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. świetny post, ja mam tak samo co do moich idoli! ;)

    positivelittlethink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Super że opowiedziałaś swoją historie zostania Belieberką :))
    Pomimo tego że nie słucham Justina bardzo chętnie przeczytałam ten post! :)
    Pozdrawiam <33

    http://fashionistka17.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. Mimo, że nie przepadam za Justinem, a moja pierwsza styczność z nim była taka, ze koleżanka mi puściła jego piosenka na skype, a ja z odruchem powiedziałam 'ta dziewczyna całkiem ładnie śpiewa'...'chwila..co? to chłopak?' to przeczytałam to.

    hurt-others.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetny post.♥ Nie za bardzo przepadam za jego piosenkami, natomiast bardzo podziwiam jego osobę.
    Jeżeli masz chęć oraz czas to zapraszam do mnie ! ♥
    matiswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo lubię Jussa <3 Świetna notka !
    Buziaki !


    http://juliette-life-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetny pomysł na post :) Oby więcej takich ;))

    roxyamazinglife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. http://ask.fm/Julu421
    Zapraszam Kocham Cię Lucy

    OdpowiedzUsuń
  63. Wow! To podobnie jak moja historia z byciem directioner! A co sądzisz o one direction? lubisz ten zespół ? :D zapraszam na mojego bloga : http://anulkaa-life.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  64. omg, czyli jestes Belieber od okolo 3 lat? <3 ja akurat na koncercie w Polsce jakby stalam sie Belieber, bo gdy jechalam na koncert to tylko zeby towarzyszyc bliskiej mi osobie, a teraz nie wyobrazam sobie zycia bez niego :*

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja też jestem Beliber,Droga Lu :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Justin !! Pamiętam jak kiedyś był moją największą miłością :)

    OdpowiedzUsuń
  67. fajny post Lu <3

    zapraszam do mnie aloohaparadise.blogspot.com
    zapraszam do mnie aloohaparadise.blogspot.com
    zapraszam do mnie aloohaparadise.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja również jestem Belieber zawsze był on dla mnie idolem którego podziwiam:)


    zapraszam: http://oliwias-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja może nie jestem Belieber, ale lubię jego i jego twórczość :)

    http://mojezycie-olla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. Justin jest również moim idolem <3
    http://wiisia-wisiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  71. ja do Justina nic nie mam :) zapraszam do mnie na konkurs ;)

    http://natuuuu-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  72. Nie cierpię go ale niektóre piosenki ma fajne

    OdpowiedzUsuń
  73. też jestem belieber!
    kocham Justina najmocniej, tego nie da sie w ogóle opisać ♥
    świetny post!

    seebil.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Nie jestem wielką fanką Biebera, ale nic do niego i jego fanek nie mam !

    http://modaiurodawedlugjulii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  75. Zgadzam się z Tobą... kocham go najmocniej w świecie! <33

    Pozdrawiam,

    http://blog-natt-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. Świetna historia :) Nie przepadam za samym Justinem, ale nie hejtuję go bo jak każdy człowiek zasługuje na szacunek.

    ja-kontra-ja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Cześć😊 mam pytanie, jakiego szablonu użyłaś do bloga??????

    OdpowiedzUsuń
  78. Jak czytam twoje posty, to aż sama nie wierze.
    Jesteś podobna do mnie - nie wyglądem ale zachowaniem.
    Ps. usunełaś Ask.fm ?!
    http://magdaaablog.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  79. Pięknie to ubrałaś w słowa. Mimo, że nie słucham wcale Justina i nawet nie wiem czy mogłabym wymienić chociaż 3 jego piosenki, to po tym co przeczytałam mam wrażenie, że jest naprawdę wielki. ;) Podoba mi się to, ze można kochać kogoś aż tak mimo, ze wcale nie widziało się go na żywo i nie zamienilo się z nim ani jednego słowa, a mimo to być zawsze przy nim. To musi być coś niezwykłego.

    http://hiashd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. Nie słucham i nie lubię Justina, ale całkowicie zgadzam się z tym, że szacunek mu się należy. Nie mogę powiedzieć, że ten chłopak nie ma talentu bo tylko dzięki niemu i swojej pracy jest teraz tym kim jest czyli sławnym wokalistą.

    livewithbinka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  81. Nie przepadam za Justinem, ale też mam idola więc doskonale cię rozumiem. Mam nadzieję że kiedys spotkasz Justina :)

    http://melczi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  82. ojej... moim zdaniem twoja belieber story nie była zbyt poruszająca, czy długa, ale liczy się że jesteś w fandomie. pionsia!
    http://beatura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Juuustin! <33

    zuuziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  84. świetna historia ;) i podobna do mojej <3 BELIEBER FOREVER <3

    OdpowiedzUsuń
  85. świetna historia ;) i podobna do mojej <3 BELIEBER FOREVER <3

    OdpowiedzUsuń
  86. Wg mnie, Justin był spoko za czasów 'baby', teraz podobno pluje na fanki (tak słyszałam)... W każdym bądź razie, nie lubię jego głosu teraz i stylu - SWAGU'u.
    http://welcome-friday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  87. Podoba mi się to, że się tego nie wstydzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  88. nie za bardzo go lubię ale i tak świetny post:)
    zapraszamy do nas

    blondiebrownieblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  89. Choć nie jestem Belieber, to uważam, że post jest bardzo bardzo fajny ♥ Kocham czytać twojego bloga i oglądać filmiki ♥ Nie rozumiem tych którzy cie nie lubią :/
    http://littleemessy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  90. Nie przepadam za nim ale też nigdy nie krytykowałam go bezpodstawnie :) Pomimo wszystko fajny post :)

    http://carolin-blog.blogspot.com/
    http://carolin-blog.blogspot.com/
    .

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie jestem belieber, ale nie przeszkadza mi to i nie mam nic przeciwko Justinowi ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  92. lubię Justina, ale nie tak bardzo jak moja przyjaciółka która ma na punkcie jego obsesje! ♥
    obserwacja=obserwacja!
    www.7thelittlethings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  93. Pierwszy post przy którym się popłakałam ;) Kocham Justina całym moim sercem i tak jak ty chcę zostać z nim do końca, choć jednak jest to 2% szans kiedy będę mogła mu to wszystko powiedzieć i przytulić :)
    http://wikaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  94. Popłakałam się :( Czytałam to słuchając hard 2 face reality :( Też kocham Justina czego większość osób z mojej klasy i moich znajomych nie rozumie . Śmieję się gdy widzę go zadowolonego a jestem smutna gdy on jest smutny . JUSTIN ♥
    http://hardtofacereality.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  95. Nie należę do żadnego fandomu, ponieważ słucham rocka- jedna wielka rock&roll'owa rodzina :) Twój post mnie mimo to wzruszył i życzę ci żebyś kiedyś spełniła swoje największe marzenie i spotkała Justina :) Zapraszam do mnie: http://anotherverra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  96. Jaki piękny post ;3
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  97. Nie jestem Belieber i nie słucham jego muzyki, ale to nie znaczy, że go nie szanuję :) W sensie... On nic takiego nie zrobił. Właściwie to zrobił też dużo dobrego ! A wszyscy go tak nienawidzą... Bo co? Bo mu zazdroszczą, że ma odwagę i chęci, aby robić to co kocha, w czasie, gdy oni lenią się pod kołdrą hejtując jego zdjęcia, filmiki, czy wywiady? To chore -.- Nie lubię go zbytnio, ale nie zamierzam go hejtować. Jest człowiekiem, który ciężko zapracował, by mieć, to co ma i być, tym kim jest.

    PS. A zrobisz filmik albo post "My Lovatic Story" ? Proszę... <3 Też jestem Lovatic i chcę poznać historię innych dziewczyn z Demi i to za co ją pokochały :D

    OdpowiedzUsuń
  98. Ogolnie nie slucham jego muzyki, a wrecz za nia nie przepadam, ale masz racje - szacunek mu sie nalezy ;)
    fake-wonderwall.blogspot.com - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  99. Janie przepadam za nim, jako osobą, jednak niektóre piosenki ma fajne
    world-of-oblivioon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  100. miło poznać historie swojej siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Hej masz dziewczyno fajnego bloga już dawno tu nie byłam i dużo rzeczy się tu zmieniło, jeżeli chodzi o post to ja go lobię dość, ale na pewno nie tak jak ty
    http://wedlug-wiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  102. Hej masz dziewczyno fajnego bloga już dawno tu nie byłam i dużo rzeczy się tu zmieniło, jeżeli chodzi o post to ja go lobię dość, ale na pewno nie tak jak ty
    http://wedlug-wiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  103. Wow.

    http://asia----blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  104. Ja nie lubię Justina ;[

    everything-you-needy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  105. Ja również jestem Belieber od prawie 4 lat. Justin zmienił w moim życie bardzo dużo. JB jest dla mnie bardzo ważny kocham go nad zycię <3
    http://wika-moda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  106. Nie słucham Justina, ponieważ wolę reggae i polski rap. ;p też potrzebowałam trochę tolerancji, bo dla większości ludzi mój styl życia jest dziwny... Ale zrozumiałam że warto być sobą, to jest najważniejsze :)) pozdrawiam ;>

    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  107. Lubię Go nic do Niego nie mam ale nie szaleje za Nim:) Nie znam Go osobiście,więc nie mogę Go oceniać.. Widać,że kocha to co robi i to jest najważniejsze :) + Ma prześliczny uśmiech <3

    http://joanna-joannaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Lubię Justina i jego piosenki ale nie szaleje za nim :)
    http://nataliaskibinskaoficial.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  109. Tak pięknie napisane *-* Masz rację! Nie ważne, że nie jest się z idolem od początku. Ważne, żeby było się z nim do końca ♥
    Czy napiszesz "My Lovatic Story"? Jestem lovatic i bardzo chciałabym ujrzeć tą historię w twoim wydaniu ; )
    paulaa-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucy jest Lovatic? Boże jak tak to to takie słodkie... Bo jestem i Belieber i Lovatic <3

      Usuń
  110. Nie przepadam z Justinem i Jego piosenkami, ale notka bardzo ciekawa, daje do myślenia. Nigdy nie patrzałam na to od tej strony, którą przedstawiłaś... <3

    http://modna-muffinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  111. także jestem belieber ;)

    http://gabsonn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  112. Kochany post, też jestem Belieber <3

    OdpowiedzUsuń
  113. Lucy poruszyłaś mnie. Ja nie wiem dlaczego tak późno oddałam mu swoje serce. Żałuję tego. Pewnie bym też płakała, że nie byłam na koncercie. Ale byłam wtedy tylko fanka. Myślałam o tym jak to wygląda. Wtedy jeszcze go nie kochałam. Tyko uwielbialam. Po jakimś czasie stałam sie Twoją siostra, Belieber ;)

    http://olusiek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  114. Kurcze świetny i wzruszający post. Nieważne, że nie jesteś z Justinem od początku - ważne, ze do końca! Oo taak! :)
    Cudowna historia, Justin to wspaniała osoba, ale tak jak napisałaś popełnia błędy, bo jest tylko człowiekime i każdemu się zdarza, wiec nie rozumiem osób hejtujących go za to. Mogą go nie lubić, ale szczunek mu się należy. Uwielbiam go :) <3
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  115. Stresznie czekałam na ten post.... I wreszcie się doczekałam! Super napisane :D

    Pozdrawiam wszystkie beliebers! ♥
    www.maggielissima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  116. Świetna notka! :)

    nummifashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  117. Nie przepadam za Justin'em, ale masz racje każdemu należy się szacunek ;) :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  118. Nie jestem Belieber, ale lubie Justina i kilka jego piosenek. Post fajny i ciekawy :)
    http://bumbumbumbm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  119. Bardzo wzruszający post... Nie jestem Belieber, ale masz racje! Należy mu się szacunek i podziwiam to, że jesteś tak wierną fanką Justina.
    fashionwithjuliaandjagoda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  120. Nie jestem jego fanką,nic do niego nie mam :)
    http://ismenalife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  121. Nie jestem Belieber i nie pochwalam niektórych jego zachowań, ale piosenki ma fajne.

    http://nobody-noobody.blogspot.com/2014/05/przeglad-sklepu-handpicklook.html
    zapraszam na przegląd HandpickLook.
    Miło będzie jeśli poklikacie w linki.
    Na 100% się odwdzięczę.

    OdpowiedzUsuń
  122. Uhuhuhu... ale się łucja rozpisała
    nesiaworld1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  123. Każdy ma swojego idola ;) ja nie jestem fanką Justyna, ale moja koleżanka jest ;)
    http://beautifulprincesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  124. super notka

    jak zawsze:


    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
    może obs za obs

    ja w ciągu 2 godz każdemu sie odwdzięczam !!

    http://nikkowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  125. Kocham cię !
    świetny post aż się popłakałam jak czytałam :))
    http://foreveryoungbelieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  126. Ja mam podobnie z Dawidem Kwiatkowskim:). Tylko, że ja pewnego dnia zobaczyłam jego fanpage, zobaczyłam parę zdjęć, potem zaczęłam na niego wchodzić nałogowo, no i z czasem stałam się Kwiatonator:).
    http://ania-ania3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  127. Świetny post, bardzo ciekawy.
    Spodobał mi się, choć nie jestem belieber.

    http://queenofcamera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  128. Świetna notka :)

    Zapraszam do mnie na relacje z FW :)

    www.prostozszafy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  129. Świetny blog no i ty !- jesteś śliczna . Widać, że włożyłaś w ten blog dużo pracy i poświęceń. Znakomity! Gratulacje ! Zapraszam również na swój blog ale dopiero zaczynam http://alongwaytowardshappiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  130. Ja mam tak samo z Dawidem Kwiatkowskim <3 Na początku niezbyt wiedziałam coś o nim, 31 grudnia usłyszałam piosenkę Na Zawsze i zobaczyłam teledysk. Za pierwszym razem niezbyt mi się podobała, ale tak coś czułam, że nie jest taki zły. Chyba w przeciągu tygodnia naprawdę go polubiłam. Chciałam z nim wszystkie gazety, plakaty. Zastanawiałam się czy nie kupić sobie płyty 9893. Okropnie się napaliłam, że w moim woj, będzie jego koncert. Nic o tym nie powiedziałam rodzicom, bo w sumie jeszcze nie wiedzieli, że staję się Kwiatonator. Chciałam okropnie pojechać. Koncert miał być w lutym, chyba w pierwszy piątek, ja w niedzielę przed trafiłam do szpitala :( i nie mogłam :'( Po koncercie wstawił filmik z tego co się tam działo, oczy mi się zeszkliły, tak na to liczyłam i się nie udało. Znajoma z mojego miasteczka pojechała. Zastanawiam się dlaczego ludzie są właśnie tak wredni, rozumiem ja nie lubię zbytnio Justina, ale go nie oczerniam ani nie hejtuję. A nie takie coś, w Polce największe grupy hejtujące rodzinki nators, oceniają Beliber i Kwiatonator. Nie rozumiem tego, jeżeli jest jakaś zabawa w stylu utopić czy uratować Justina, ja piszę zostawić na brzegu. A niech ludzie myślą co sobie myślą. Nie damy rady ich zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  131. Tez jestem Belieber <3
    I jeju piekny tekst <3
    kc <3

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
    Nowy post na blogu: http://claudiia-blog.blogspot.be/2014/05/summer-must-have.html

    OdpowiedzUsuń
  132. Pięknie to napisałaś! ♥

    boskiebransoletki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  133. Piękny tekst
    Ja też mam swojego idola i kocham go z całego serca. Pozdrawiam :*
    tyglysia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  134. Moje początki bycia Belieber były podobne. Moja koleżanka pokazała mi jego piosenkę, bodajże One time i szczerze to jakoś nie skupiłam się na niej. Potem, gdy widziałam, że ona go słucha cały czas, postanowiłam przejrzeć jego piosenki na youtube i tym samym jego muzyka zaczęła do mnie trafiać i potem słuchałam Justina non stop i to zostało aż do dziś.
    Justin jest osobą, która spełnia się w tym co robi i uczy na własnych błędach. Wierzę, że nie zgubi się w tym wielkim świecie i wiem, że w nim nadal jest ten sam czternastolatek, co na początku kariery :)

    OdpowiedzUsuń
  135. <3333



    jeta-jeeta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  136. bardzo fajnie piszesz, życzę dalszych sukcesów i wytrwałości w blogowaniu ;)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/05/addicted-to-you.html nowa notka! zapraszam gorąco na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  137. Ja zdecydowanie Belieber nie jestem, nie należę do żadnego gandomu i szczerze nie bardzo to rozumiem, taką miłość do człowieka, którego się nie zna, słucha się jedynie jej muzyki bądź ogląda z nią filmy...

    Zapraszam do mnie na bloga i do głosowanie na: http://www.undertwenty.pl/pl/konkurs/moja-pasja-to-moja-pewnosc-siebie/1/film/272

    chocolate0monster.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  138. Też jestem Beliber i też miałam podobnie ♥♥♥ http://orinaloveyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  139. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  140. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  141. Bardzo fajny post :*
    gabi-gaabii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  142. Taki kochany post!

    olciaqq.blogspot.com
    zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  143. Życzę Ci, żebyś kiedyś go spotkała <3

    large-wonderland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  144. Ja tam nie lubię Justina no ale go szanuję

    OdpowiedzUsuń
  145. Jeju ja też uwielbiam Justina ;*
    Mimo, że słucham dość mocnej muzyki, to Justin należy do moich wyjątków! ;3
    Blog jest piękny ♥
    Wspaniale piszesz! umiesz zaciekawić :)
    No, i ten design!- śliczny ;)
    Zaobserwujesz? http://my-goldenjournal.blogspot.com/ ---> dopiero zaczynam :)
    Ja juz obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  146. Ja nie jestem belieber, nie słucham jego muzyki, ale z jakiego powodu nie miałabym go szanować. Przecież to człowiek w końcu jest!
    natalia-lena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  147. Czytając to miałam łzy w oczach, ja również jestem Belieber, ale jedynie od grudnia 2013 roku. Osobiście nie mówię nikomu za bardzo, że słucham Justina, ponieważ duża część moich znajomych po prostu by mnie wyśmiała, więc wiedzą o tym jedynie osoby, którym ufam. Pamiętam kiedy Justin nagrał piosenkę Baby, wtedy już zaczęłam go słuchać, jednak duża ilość osób się z niego śmiała jak i z osób słuchających go, więc po prostu przestałam go słuchać i bardzo tego żałuję. Ale cieszę się, że znowu wróciłam do słuchania Justina i podobnie jak Ty mam zamiar zostać z nim do końca. I oczywiście marzę o spotkaniu z nim.
    mycrazytwistedworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  148. To takie wzruszające,nie jestem belieber,ale mam do niego szacunek za wszystko,co zrobił dla swoich fanów ♥

    www.blog017.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  149. Popłakałam się to czytając:')
    ja miała podobnie ale dopiero zrozumiałam jak wiele dla mnie Justin znaczy gdy był koncert w Polsce a ja nie mogłam jechać;/

    OdpowiedzUsuń
  150. Nie jestem jego fanką, a mój stosunek do tego typu fandomów, czy jak to się tam nazywa jest negatywny. Mimo wszystko szanuję, jeśli ktoś lubi coś innego, niż ja. Bardzo się cieszę, że poznałam twoją historię, świetnie ją opisałaś :)
    http://bbestofthebest.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  151. Twoja gramatyka, dziecko, leży i kwiczy. Zamiast robić sobie wodę z mózgu jakimś pedałkiem, weź się lepiej za naukę ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Twojej wiadomości Lucy jest z Polski, ale mieszka w Norwegii i nie umie za bardzo pisać po polsku :)

      Usuń
  152. Ja nic do niego nie mam, ale jak słyszę, że ktoś go wyzywa to trochę mi jest przykro :(
    http://weraaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  153. Ja tam go nawet lubię ale nie jestem psycho fanką :)

    http://my-trailblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  154. Ciekawy post.
    http://parkspati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  155. Hej nie jestem hejterem ale nie wiem co wy w nim widzicie robi tylko muzykę za którą dostaje miliony dolarów a wy z tego nic nie macie takich chłopaków którzy śpiewają są tysiące a on tylko śpiewa nie zrobił nic na świecie nie wspomaga żadnych fundacji a jak budował szkolę gdzieś tam to tylko na pokaz nie dostał żadnych porządnych nagród powtarzam jeszcze raz powiedzcie mi za co go cenicie i co zrobił w waszym życiu bo pomyślcie że na koncert pieniądze dali wam rodzice a nie on.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wspomaga haha smiac mi sie chce Justin byl pierwsza osoba ktora pomogla na philiphinach czy jak to sie tam pisze dal bardzo duzo pieniedzy robil charetatywne koncerty pomagal chorym kiedy jedna fanka umierala on do niej pojechal calowal przytulal zabieral na koncerty i poslubil dziewczynka nazywala sie avalanna i miala prawie 7 lat Justin sam jako dzieciak nie mial latwo mieszkal sam z mama i czesto nie mieli pieniedzy dlatego Justin gral na ulicy i spiewal i zarabilam pieniedzy Justin jest bardzo lojalny dla swoich fanow rozdawal darmowe bilety na koncery Justin ma wielke serce zrobil duzo wiecej nic napisalam ale nie mam czasu pisac dla kogos kogo to nie obchodzi bo w justinie nic nie widzi ale nie mozesz powiedziec ze nic nie zrobil bo zrobil duzoo duzooo wiecej niz sobie mozesz wyobrazic

      Usuń
  156. Nie jestem fanem, ale nic do niego nie mam, post ciekawy! zapraszam - unniversalblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  157. Ja nie jestem Belieber ale szanuję go. Ja jestem Directioner ♥ i to wszystko co tu piszesz jest piękne gdyby tylko zamienić w tej historii Justina na 1D to była by moja historia z One Direction :') <333 pozdrawiam.
    oliwwiaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  158. Nie przepadam ze jego muzyką, a on sam mnie w sumie nie obchodzi, ale mam do niego szacunek i jak czasem widzę jak ludzie na niego wjeżdżają to aż się robi nie dobrze. Ludzie mają w sobie tyle nienawiści. Doskonale rozumiem to co tu napisałaś. :) Świetna notka. Znam to też z autopsji, ja akurat jestem killjoy (tak nazywa się fanów My Chemical Romance, ten zespół rozpadł się jakiś rok i 3 miesiące temu). Kiedy widzę gdzieś Gerarda (wokalista MCR) od razu humor mi się poprawia, zapominam o reszcie. Często to właśnie ich muzyka jest moim przyjacielem. Pisząc to mam łzy w oczach. XDD Ja gdzieś tam w środku wiem, że oni jeszcze wrócą do siebie, że pojadę na koncert, dostane od każdego autografy i zrobimy wspólne zdjęcie! Ja w to wierzę. Kiedy raz, ten jeden jedyny raz byli w Polsce, nie było mi dane tam być. O matko, ale się rozpisałam. XDDD Dobra koniec. W każdym razie rozumiem Cię Lu doskonale i pozdrawiam. XDDD Świetna notka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  159. Nie gustuję w popie (?w każdym razie takiej muzyce) ale do Justina nic nie mam i jak najbardziej bo toleruję. :) Pozdrawiam.
    Antosia-tosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  160. ja do niego nic nie mam. :)

    obs=obs
    http://juleqq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  161. Nie jestem Belieber, nie lubie go za bardzo ale ten post czytało się naprawdę dobrze :)
    http://fire-of-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  162. Nic do niego nie mam tak szczerze ;) Każdy idol popełnia błędy ja mam podobnie z bycie Smiler. Niektórzy widzą tylko błędy Miley, a ona jest dla mnie tak jak ty napisałaś "światełkiem w tunelu".
    Tak samo jak jestem Directioner napotykam się z komentarzami "Ty lubisz tych pięciu Bieberów". Moim zdaniem 1D jak i Justin są bardzo utalentowani i nie powinno ich się krytykować i mieć do nich szacunek :)

    lisaandnel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  163. Nie jestem Belieber, ale przyznam, że Justin bardzo fajnie śpiewa :)

    OdpowiedzUsuń
  164. U mnie jest podobnie jak u ciebie, Justin tez jest dla mnie wszystkim, jestem Belieber też jestem zdania ze każdy ma prawo popełniać błędy i ze nikt nie jest idealny. Napisałaś piękne słowa o byciu Belieber :)) I do tej jego calej bajki przydała by mu się jeszcze Selena i byłoby idealne, zresztą ona zawsze jest idealny.

    http://fashiongirlkate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  165. fajny blog, miło się czyta ;)) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/05/addicted-to-you.html nowa notka! zapraszam gorąco na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  166. Nie przepadam za nim, ale jednocześnie nic do niego nie mam, jest mi po prostu całkowicie obojętny.
    Skomentujesz? hello-dussy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  167. Świetnie to napisałaś Lu! <3
    Ja nie jestem Belieber, ale bardzo lubię piosenki Justina :)

    Mój blog [KLIIK]

    OdpowiedzUsuń
  168. Lubię jego piosenki.
    Chyba nigdy nie zrozumiem tego, że można kogoś 'kochać' nie rozmawiając z nim, nie znając go w realnym życiu, nie wiedząc tak naprawdę jaki jest :) Można kogoś lubić, nawet bardzo, ale kochać? Chyba za dużo powiedziane :)

    OdpowiedzUsuń
  169. Świetny post. Ja też jestem Belieber <3
    Zapraszam do siebie: http://wera--wera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  170. Łucja cieszę się,że posty na Twoim blogu zdarzają się coraz częściej :D A ten post jest bardzo mądry i serdeczny <3 Nie jestem Balieber,ale uważam,że nie powinno się Justina krytykować,obrażać. Do każdego człowieka należy mieć szacunek :) Pozdrawiam ;** ~L

    OdpowiedzUsuń
  171. Nie słucham tego typu muzyki, jednak mam swoich idoli, których też pewnie nie wszyscy lubią, więc każdy ma prawo do swojego zdania i opinii i szanuję to, że Justin ma swoich fanów, bo zawsze się znajdzie ktoś, kto będzie go lubił lub nie.
    julaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  172. Nie słucham Justina ale mam nadzieję że naprawdę jesteś dumna z tego co słuchasz. somethingtolov.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  173. Widzę, że na prawdę go uwielbiasz. Szczerze muszę przyznać, że ty nie jesteś jego fanką, tylko kimś więcej! To bardzo fajna sprawa ;)

    + wat3rcolor.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  174. Ja nie jestem jego fanką,ale każdy ma prawo mieć swoje zdania ja lubię tini-ty nie ale to szanujesz ty lubisz justina-ja nie ale to szanuję
    obs za obs?(dla każdego)
    dogwitchmyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Spam i obrazliwe komentarze nie beda tolerowane !Za kazdy komentarz dziekuje ♥♥ !