23 lut 2015

hey there, blondie




heii babes♥ 

Moje ferie zimowe wlasnie sie zaczely, wiec oznacza to, ze cale dnie spedzam w lozku a przynajmniej tak zrobilam dzisaj. Przez chwile myslam, zeby wyjsc gdzies bo czulam ze potrzebuje swiezego powietrza, ale zamiast tego otworzylam okno w moim pokoju ( yup, jestem genialna.) Przez ten czas udalo mi sie obejrzec dwa sezony Faking It plus kilka odcinkow Modern Family takze wcale mi sie nie nudzilo. Na szczescie jestem z tych osob ktorym swoje wlasne towarzystwo wcale nie przeszkadza. Sama moge sie smiac z moich zartow i glaskac sie po wlosach. Wiece to jest tak kiedy siedze w domu mowie sobie " moglam jedna gdzies wyjsc" a kiedy juz sie zdecyduje i wyjde mysle, ze moglam zostac w domu...ciezka jest byc mna.

No i moje nowe wlosy- w domu oficjalnie jestem nazywana blondi. W piatek podczas kiedy bylam z mama na zakupach zobaczylam sobie na farby i tak wzielam sobie dwie paczki farby do pasemek i kiedy wrocilam do domu zmusialam mame zeby mi je zrobila. Szczerze balam sie, ze wyjdzie znowu jakas wielka kupa ( po moich wczesniejszych probach farbowania) ale wyszlo na prawde dobrze. Nie jestem wstanie wam powiedziec jaki to jest kolor poniewaz raz wyglada na ombre, raz na jasny braz  a kolejny na blond.
W kazdym razie jestem z niego bardzo zadowolona i na teraz zostawie go wlasnie tak.



Ooo i skoro juz tu jestem to mala reklama mojego nowego filmiku nie zaszkodzi:

15 lut 2015

what's new

hihihi milo wkoncu dostac kwiatki na walentynki♥

Jak minal weekend? zbyt szybo, to na pewno. Tak to juz jest kiedy spedza sie go z ludzmi z ktorymi kochamy przebywac. Wiec jak juz pisalam piatek spedzialam nocujac u Åsil i tak na prawde nie robilysmy za wiele, odpoczywalysmy od calego tego stresu i poszlysmy spac wczesnie ( mowie tu o godzinie 20.50 takze niezle co?) wstalysmy tez wczesnie bo przed 8 i to z same z siebie (nie mam pojecia co mi sie dzieje.) Zjadlysmy swieze buleczki na sniadanie w lozku  i tak przelezalysmy pol dnia  kiedy musialam sie zbierac do domu. Kiedy juz wrocilam wzielam szybki prysznic, ogarnelam balagan w pokoju i czekalam na mojego typa ktorych przeszedl z bukietem roz, czekolada i jedzeniem na wynos. Idealnie hmm?
Wieczor byl jak zwykle przyjemny, nasza relacja jest z tych najlepszych i najgorszych nie jestesmy tylka para jestesmy najelpszymi przyjaciolmi wiec bez sarkastycznych testwo i dogryzania sobie nigdy sie nie obejdzie. Wyszedl  chwile przed 23, wiec siedzialam w lozku piszac zyczenia dla Åsil na facebooku i gadajac z nia przez telefon az do 00.00 aby byc pierwsza osoba ktora zlozy jej zyczenia urodzinowe.

A dzisaj, postanowilam ze potrzebuje troche zwolnic i spedzic troche czasu sama ze soba. Bylam z Brego na trzech spacerach maja sluchawki na uszach i calkowicie sie wylaczylam od rzeczywistosci.  Dzien spedzilam lezac w lozku ogladajac Scandal (nowa obsesja) i jedzeniem. Teraz przesluchuje nowa plyte Drake'a  takze caly moj pokoj dudni a ja powoli odrabiam zadanie z angielskiego. Za chwile pojde wziasc dlugi cieply prysznic i moze cos jeszcze obejrze. 
Milego wieczorku wam zycze ♥





sweatshirt - click


12 lut 2015

better



hei kochani
Ten tydzien wydaje sie byc o wiele lepszy od tych poprzednich i wydaje mi sie, ze wszystko powoli wraca na swoje miejsce. Nie jest idealnie, ale tak na prawde nigdy nie jest wiec ciesze sie tym co mam. Szkola jest calkiem okey, co prawda mam brak motywacji do pracy, ale jakos sobie radze. Dni leca mi szybko, nawet nie wiem kiedy ten czas mija i musze klasc sie spac i tak codziennie. A teraz leze sobie juz umyta w lozku, moje oczy juz sie same zamykaja ale przerebiam jeszcze maly filmik ktory dodam na instagrama czy facebooku w niedziele, na urodziny Åsil. Filmik nie trwa dluzej niz kilka sekund a ja i tak ogladam go w kolko i w kolku, i smieje sie do ekranu. Nie mam pojecia co z nami jest nie tak i chyba nawet nie chce wiedziec. 
Myslalam, ze bede miala spokojny weekend, okazuje sie jednak calkowicie inaczej. Jutro ide prostu do Åsil gdzie spedzam noc,  w sobote rano wracam do domu biore prysznic i Philip przychodzi na nasze male "walentynki" z jedzeniem i przytulanie czyli tak jak lubie najbardziej. Pod wieczor przychodzi Åsil  i tym razem ona spedzi u mnie noc i razem bedziemy odliczac do jej urodzin plus nie zostawie jej samej w walentynki ♥




loooove *,*  tshirt- click

3 lut 2015

stay calm

jacket  click


heiii people 
Dzis nareszcie zerknelam na moj kanal na youtubie i przekonalam siebie aby opublikowac nowy filmik, takze bijcie mi brawa bo naraszcie podjelam jakosc decyzje a nie tak jak zwykle "ee zrobie to potem." Mowie sobie, zeby zrobic cos praktycznego, ale wychodzi zawsze na to samo. Mialam tez kilka ciezkich dni, bardziej prywatnych dlatego tez nie chcialam wchodzic na aska i udawac, ze wszystko u mnie okey kiedy wcale tak nie bylo. Nie bede wam wmawiala, ze moje zycie jest idealnie, czesto mam te dni kiedy lepiej aby nikt mnie nie prowokowal i kiedy nie calkowicie odalam sie od wszystkich moich bliskich aby pobyc sama ze soba i wydaje mi sie, ze jest to bardzo wazne raz na jakis czas. Mialam dosc wszystkich i wszystkiego, ale ciesze sie, ze mam ta moja malutka grupke osob ktorzy nawet kiedy ich odpycham nigdy mnie nie zostawiaja. 

Szkolne dni sie ciagna, a ja nie wazne ile spie i tak jestem zmeczona. Nie potrafie sie rozbudzic i tak calymi dniami chodze zaspana. Rano przez jakies 10 minut siedze na kancie lozka przekryta koldra zanim jestem wstanie wstac i zaczac robic cokoliwek. Moje wlosy tak mnie irytuja, i mam wielka ochote cos z nimi zrobic. Nienawidze, tego etapu kiedy wlosy nie sa ani dlugie ani krotkie...bo teraz chce je zapuszczac ale tez chce je zetnac i wez tu cos poradz. Dlatego teraz albo mam je w koku, albo zmuszam kolezanke aby robila mi francuza tylko zebym nie musiala sie ciagle na nie patrzec.
Dni sa coraz lepsze, albo raczej spokojniesze. Jestem z tych osob ktore sa klebkiem nerwow, nie wplywa to dobrze na mnie i wtedy latwo o atak paniki ktorych wole unikac.  Dlatego teraz mam kilka punktow ktore pomagaja mi na stres:
♥ Goracy prysznic (lub kapiel)
♥ Spokojna muzyka ( nie koniecznie smutna)
♥ Ogladanie serialu i filmow
♥ Czytanie ksiazek
♥ Rozmowa przez telefon z chlopakiem lub przyjaciolka
♥ Sen
♥ Herbata

Jest jeszcze kilka innych rzeczy, ale to sa moje ulubione. Pamietajcie aby zadbac o siebie takze i wewnatrz, stres potrafi niszczyc dlatego obiecaj mi, ze bedziesz o siebie dbac!








mix z ostatnich dni, bo wiem ze je lubicie :)

26 sty 2015

New In



heiii kochanii 

Troche dlugo mnie tu nie bylo hm? Wiece jak to jest czasami, kiedy mowicie sobie ze cos zrobicie ze wszystko sie polepszy itp i pozniej wszystko wychodzi na to samo lub nawet gorzej. Tak wiec to wlasnie stalo sie z blogiem i youtube.Mowilam sobie, ze dzis po szkole zrobie zdjecia a w weekend nagram filmik a po szkole najczescie szlam spac, mialam za duzo lekcji lub oczywiscie mialam na sobie dresy wlosy w koku i ostatnia rzecz jaka chcialam robic to pozowac przed kamera a w weekendy zawsze cos wypadalo.
Ostatni tydzien chorowalam i nadal nie jestem do konca zdrowa moj humor od dwoch ostatnich tygodni jest tak bardzo dziwny. Wiece, ze cos jest zle kiedy te nocne mysli dopadaja cie w ciagu dnia i tak lezelam w lozku przez dobre kilka godzin gapiac sie w sciane i myslalam nad wszystkim.  Sa rzeczy ktore daja i szczescie i smutek i chyba to jest najgorsze. 

Nie wpadam w depresje, nie bojcie sie. Wszystko bedzie lepiej, jesli nie teraz to za jakis czas dzisaj akurat nie jestem ani troche w humorze i tak na prawde nie mam pojecia co ze soba zrobic.  Ohh nie ma jak to jak napisac posta w ktorym nic tylko sie narzeka, przepraszam ale dzis tylko na tyle mnie stac♥



sweatshirt click


sweatshirt click

two piece suit click


two piece suit click


shirt click

11 sty 2015

cold as fu**



Wlasnie leze sobie w lozku, nie jestem wstanie sie ruszyc poniewaz nie dawno wrocilam z restauracji. Plan byl taki iz ja i Åsil mialysmy sie spotkac z kilkoma znajomymi a tu nagle kazdy znalazl wymowke i prosze zostalysmy same. Nie zeby to byl jakis problem dla nas, bo poki mialysmy swoje towarzystwo no i oczywiscie jedzenie to bylysmy zadowolone.  Zjadlam caly talez wegtarianskiej "pasty", i teraz pytania czy jestem wegatarianka- nie, ale uwielbiam to danie wiec jem je bardzo czesta. Pozniej pucharek lodow i prosze moj brzuch byl pelny i nadal jest. Dojadlam wszystko, bo nienawidze uczucia kiedy po dwoch godzinach mysle sobie "moglam to zjesc a nie wyrzucic" wiece o co mi chodzi?

A tak pozatym to powoli wpadam w ta szkolna rutyne, zasypiam juz w miare normanie chociaz po szkole lubie brac sobie godzinne ( czasami moze i 6 godzinne) dzrzemi po ktorych budze sie i nie mam pojecia ktory jest dzien lub nawet rok.  Aaa nie wspominam juz nawet kiedy moj budzik zadzwonilam mi rano kiedy musialam wstac do szkoly a ja nie ograniajac nic myslam, ze ktos dzwoni i "odebralam" telefon i powiedzialam "halo Julia?" (nie nie mam pojecia dlaczego akurat Julia ) poczym odlozylam telefon i poszlam spac dalej.  Oczywiscie zaspalam, wiec bez stresu sie nie obeszlo. Tak wlasnie wygladaja moje ostatie dni, wiecie tyle sie dzieje, same atrakcji itp pewnie to samo co u was? hehehe.





(tak bylo mi bardzo zimno, ale czego sie nie robi dla zdjec) 
scarf ginatricot// cardigan click // top sheinside// shoes Timberland//

4 sty 2015

hello 2015




tak mniej wiecje wygladal moj dzien...

Mozecie juz zaczac sie ze mnie nabijac, bo moja przerwa Swiateczna konczy sie jutro co oznacza, ze jutro juz bede musiala powrocic do normalnego trybu zycia. Jakim cudem czuje sie bardziej zmeczona niz bylam przed rozpoczeciem tej przerwy? Hmm moze zaczynijmy od tego, ze moj grafik snu jest tak poparany, ze nie wiem jak mi sie uda dzis zasnac poniewaz ostatnio nie spie do godzinny 6.00 ide z Brego na spacer i klade sie spac i tak spie sobie do godziny 14.00 czyli tak kiedy teraz na to patrze spie w godzinach szkolnych. Nie mam pojecia jak ja to naprawie. 
Jak minal mi sylwester? byl doscy spokojny tak jak wsumie lubie, ale ciesze sie ze spedzialam go z Åsil. Oczywiscie zjezdzalysmy na sankach, smialysmy sie do lez i ogolnie dobrze sie bawilam. Jak zawsze kiedy spedzam z nia czas. 2014 byl dla mnie rokiem ktore otworzyl mi oczy na nie ktore sprawy, mialam wielka hustawke nastrojow, bylo duzo tych dobrych ale i tych zlych chwil mimo wszystko moge powiedziec, ze ten rok byl udany i jego koncowka najbardziej.

Nie mam zbyt wielu postanowien na ten rok poniewaz doskolane wiem, ze nie umiem dotrzymywac sobie slowa. Powiem tyle, ze chce byc szczesliwa. Chce robic rzeczy ktore mnie ciesza, nie chce codziennie narzekac na to, ze chce juz weekend bo wtedy cale moje zycie zleci na narzekaniu. Chce sobie radzic w szkole, miec czas dla znajomych i chlopaka, ale tez miec ten czas dla siebie gdzie moge zamowic sobie duza pizze, polozyc sie do lozka i obejrzec jakis film bo takie rzeczy sprawiaj ze jestem szczesliwa.  
Chce byc bardziej zorganizowana, bo zwlaszcza ostatnio wszystko wymyka mi sie spod kontroli i nagle nie mam na nic czasu. Chce sie bardziej zmotywowac do czego poniewaz potrafie lezec caly dzien w lozku wiedzac, ze mam wiele rzeczy do zrobienia i konczy sie tym ze albo robie je na ostatnio chwile albo nie robie ich wogole.

Dziekuje wam za ten rok, bo uczynilscie go o wiele wiele lepszym. Mam nadzieje, ze 2015 bedzie najlepszym rokiem jak dotad, ale pamietajcie ze to sie nie stanie bez waszego wysilku wiec powodzenia!♥


 
 
 
 
kolejny mix zdjec. Kilka zdjec mnie na przyklad z pizza ktora robilam o 3.00 nad ranem albo kilkanasie zdjec Brego bo mam obsesje na moim wlasnym psie (no shame ) i spiacego ksieca ktory przyjechal do mnie po dlugiej podrozy poczym spal tak jakies 2 godzinki ♥

27 gru 2014

grinch



sweater- click

Hmm faza na dopinki wrocila Lu? Sama nie wiem , jak na razie czuje sie w nich dobrze tak samo jak czuje sie w moich naturalnych wlosac ale lubie zmiany dlatego teraz dopinki beda tu widoczne czesciej. Obiecalam bardziej Swiateczny post, wiec oto ja staram sie jak moge aby myslec pozytywnie. Jak wspominalam jesli chodzi o te Swieta jestem Grinchem. Nie czuje tej atmosfery, a chociaz nie jestem nawet religijna osoba Swieta biore za rodzinna tradycje i na pewno nie sprawilam bym mamie tej przykrosci mowic, ze nie bede brala udzialu w Wigili chociaz jedyny plus jaki w niej widze jest -jedzenie. Nie mowie ze nienawidze Swiat, bo to juz jest za ostre slowo ale nie nalezy ono do moich ulubionych. Oczywiscie lubie dawac i przyznaje sie dostawac prezenty, ale Swieta bez mozliwosci bycia w Polsce tylko mnie przygnebiaja. 

A jak minely te Swieta? przyznam szczerze, ze calkiem przyjemnie. Przy stole najadlam sie za wszystkie czasy, ale to akurat nic nowego a prezenty pod choinka jak najbardziej mnie ucieszyly.W prezencie od rodzicow dostalam nowy aparat Canon eos 700D i baaardzo im za to dziekuje. Nasza rodzinka tez nie jest zbyt normalna, wiec bez duzej ilosci smiechu sie nie obejdzie. Obejrzalam moj ulubiony film Grinch na ktorym mam obsesje juz trzy razy i mam zamiar obejrzec go czwary i pewnie piaty raz zanim ta przerwa Swiateczna dobiegnie konca. A no i moj kochany chlopak stanal w drzwiach z misiem wiekszym ode mnie, nie potrafie ujac jak wdzieczna jestem za to ze go mam♥ 

Moje dni mijaj na tym iz, caly dzien chodze w dresach i bluzie lub moim misowym polarku. Kocham nosic buzy, czy nosze stanik pod spodem?Kto wie. Mam pod spodem ta sama koszulke co wczoraj?Moze.  Hahaha teraz wygoda jest dla mnie najwazniejsza. Calymi dniami leze w lozku i czekam az Philip wpadnie zeby mogl poglaskac mnie po plecach i pobawic sie moimi wlosami dopki nie zasne. Najlepsze uczucie swiata, przysiegam.


 
nie wiem czy lubicie taki mix zdjec z telefonu itp, ale dodaje te zdjecia zeby nie bylo tu zbyt nudno :)


Mam nadzieje, ze wasze Swieta sa udane i ze lubicie je bardziej ode mnie. Kocham was mocno♥



new video btw :)