2015/06/30

Q & A

shorts click // click //



Jesteś osobą, która lepiej się czuje w towarzystwie, czy bez niego?
Roznie to bywa, ostanie jednak wolalam i wole spedzac czas sama i tylko kilka osob sprawia,ze moj humor sie polepsza. Nie za bardzo lubie byc w duzej grupce ludzi, nie czuje sie komfortowa no ale hej to widac mam 3 najlepsze przyjaciolki ( Åsil, Monaliza i Sara ) i najlepszego przyjaciele ktory jest moim chlopakiem.

3 słowa, które opisują samą siebie?
uparta, niezorganizowana, sarkastyczna. Haha wiem a gdzie cos pozytywnego, pracuje nad soba i staram sie na prawde zmienic pewne przyzwyczajenia i stac sie najelepsza wersja siebie.

 Chciałbyć zostać modelką, bądź fotomodelką?
Mam 1.60 wiec jest to troche (bardzo) nie mozliwe. Jesli kiedys nadarzyla mi sie jakas okazja aby wziasc udzial w jakis sesjach nie powiedziala bym nie ale do tego znowu trzeba miec i cialo i buzke...


Jakie macie wspólne plany na przyszłość?
Tu chodzilo o mnie i Philip'a. Wiele rzeczy moze sie jeszcze wydarzyc, jestesmy mlodzi i nie jest powiedziane, ze bedzie razem za te pare lat jednak oboje mamy nadzieje ze jakos nam sie uda. Jesli juz rozmawiamy o przyszlosci to pewnie pierwszym krokiem bedzie zamieszkanie razem, znalesc prace aaa  i podrozowac.

W czym czujesz się najwygodniej?(ubranie na lato)‎ 
Moj styl jest bardzo basic nie ma nic lepszego niz zwykla biala bluzka i shorty z jakimis dodatkami :)


Jakie masz pomysły na następne filmiki?
Nie chce was jakos straszyc lub ekscytowac, ale pomysly jakies sa. Jak mowilam pracuje teraz nad soba, staram sie dbac o sama siebie i odnalezc najlepsza wersje samej siebie. Nie podobaja mi sie moje dodane filmiki, nie chce ich na moim kanale i aby ktos mnie po nich ocenial- chce cos lepszego. Jest tyle fajnych filmikow ktore moglabym nagrywac cos o urodzie, modzie, rozmowach na powazniejsze tematy tylko tym razem byc 100% soba. Nie wiem czy zrozumiecie, ja sama jeszcze staram sie wszystko poukladac. Sek w tym, ze kiedy wroce na youtube chce aby wszystko bylo lepsze.


Czy wiążesz swoją przyszłość z blogiem i yt?
Nie wiem czy to bedzie moja praca, bo raczej wiaze to z przyjemnoscia ale chcialabym moc prowadzic bloga i youtube w przyszlosci.

Od ilu lat się malujesz? 
Nie moge powiedziec dokladnie bo pamietam ze kiedy mialam 12 lat malowalam rzesy pozniej przestalam a w wieku 13/14 lat to byla istna masakra. Teraz maluje sie mniej niz wtedy wiec to chyba wiele mowi.


Jak się czujesz? Czy coś poza Philipem sprawia Ci bycie radosną?
Czuje sie okay, nie jest swietnie ale daje sobie rade.  Nie bede klamac, jest on osoba ktora na prawde sprawia ze czuje sie szczesliwa, ale mam tez kilka innych osob ktore poprawiaja mi humor. Nadal przyznaje, ze najczescie jest to jego zasluga.


W przyszłości gdzie chciałabyś mieszkać?‎ 
Duzo tych pytan na temat moje przyszlosci ale wydaje mi sie, ze zostane w Norwegii i przeprowadze sie do wiekszego miasta jak Oslo lub Trondheim.


Czytasz obecnie jakąś książkę?
Nie, ale musze sie wybrac do biblioteki przed wyjazdem aby miec co czytac w podrozy. Chcialam w Polsce kupic sobie jakies ksiazki motywujace, poradniki itp wiec jesli macie cos do polecania to prosze o jakies rady!

Co jest dla ciebie inspiracją na co dzień ?
Ostatnio brak mi inspracji, ale czesta sa ta zwykle zdjecia z tumblra, weheartit lub z innych blogow. Uwielbiam przegladac zdjecia innych dziewczyn inspirowac sie ich makijazem, ubiorem i stylem.


Jak wyglada twój typowy dzień w roku szkolnym?‎ 
Wstaje kolo 6.30 i wychodze z domu kolo 7.40 . Po szkole wracam do domu albo autem albo autobusem, jem obiad wychodze z psem. I tutaj albo ide spac albo odrabiam zadanie i sie ucze a jesli mam czas to spedzam czas z chlopakiem lub przyjaciolkami.


Co sądzisz o związkach homoseksualnych?
Dla mnie jest to normalny zwiazek i nie uwazam tego za cos dziwnego, milosc to milosc.


Tęsknisz jeszcze za polską?
Taaaak, ale zdecydowanie bardziej za ludzmi ktorzy tam mieszkaja a juz mniej za samym miejscem. Mieszkam w Norwegi przez pewien czas, mialam 11 lat kiedy tu przyjechalam i oswoilam sie.  Mam tutaj swoje zycie, swoja codziennosc i mialam na tyle szczescia ze znalazlam przyjaciol i teraz jeszcze chlopaka.  Tesknie bardzo za moimi bliski z Polski to fakt, ale musze jakos z tym zyc.

Kiedy będziesz w Krakowie ?
Ja na prawde nic jeszcze takiego nie wiem, nie wiem kiedy gdzie bede i czy bede robic w tym roku jakies spotkanie chcialam po prostu sobie odpoczac w Polsce i spedzic czas z osobami ktorych nie widzialam rok lub nawet ponad.

Chcialabys zmienić cos w swoim życiu tzn np lepiej je zorganizowac?‎
Tak, prawda jest taka ze chce zmienic w moim zyciu praktycznie wszystko. Odsunac sie od wszystkiego co jest negatywne i zle wplywa na moj tok myslenia, co oznacza ze musze tez zmienic moje nawyki chce zaczac myslec pozytywnie, byc milsza, mniej sarkastyczna, pokazywac moim bliskim ze mnie obchodza, chce zaczac nagrywav filmik ktore sama bede lubiala, nawet ciuchy chce zmienic. Dac sobie czas jesli tego bede potrzebowala, nie winic sie za wszystko co sie dzieje i zaczac doceniac sama siebie. Wszystko bedzie szlo stopniowo, ale chce w koncu zrobic cos poprawnie.


Czego używasz do makijażu?
Jestem z siebie dumna bo moj makijaz na codzien przewaznie jest minimalny. Uzywam kremu "upiekszjacego" cere z garnier, pudru, tuszu no i brwi i bronzer. Zreszta kiedy juz wroce na youtube to filmik z makijazem sie pojawi :)

 Masz jakieś piosenki które po prostu wiesz że nigdy Ci się nie przesluchaja?

1. Zayn Malik I don't mind-  piosenka jest na prawde sliczna, i jesli bedzie wiecej takich kawalkow to mu kibicuje :)




2. Miley Cyrus and Ariana Grande Don't dream it's over - Miley zawsze zostanie moja ulubienica a Ari bardzo sie nadawala do tego coveru i na prawde pieknie im to wyszlo. Wracam do tej piosenka codziennie.




3. Noel Gallagher Wonderwall - Moja naj nie ma lepszej ♥  ♥ ♥  Philip puscil mi ja kiedy poprosilam  go o jakos muzyke kiedy chcialam sie przespac i kiedy zle sie czulam i teraz stala sie nasza piosenka. 

2015/06/29

GIVEAWAY WITH SHEIN.COM



Razem z sheinside.com ktorzy teraz zmienili nazwe na shein.com  mamy dla was konkurs gdzie jedyny szczesliwy zwyciezca wygra 120 dolarow na zakupy w shein.com!!

Zasady
Napisz post w ktorym opiszesz i podasz jeden z tych linkow na swoim blogu lub na innych socjalnych mediach :clickclick -click -click
Nastepnie w komenatrzu zostaw link do tego postu i twoj adres mailowy.


Konkurs bedzie trwal dwa tygodnie jesli mozliwosc czestego komentowania aby zwiekszy swoje szanse na wygrana. Powodzenia !






2015/06/26

looking dead



jacet gina tricot, tshirt click

Przepraszam za moja wymeczona twarz, ale to jedyne zdjecia na ktorych wygladam na troche mniej martwa. Nie moge spac w nocy a w dzien czuwam czy moj chlopak do mnie nie pisze, poniewaz ma internet tylko kiedy jest w jakies restauracji.  Dni spedzam w domu i prawda jest taka, ze nie mam ochoty nigdzie wychodzic. Czytam ksiazki, ogladamy filmy, slucham muzyki i rozmawiam z Philipem.  W nastepna sobote jade juz do Polski na cale trzy tygodnie i ciesze sie na pewno przyda sie mala przerwa od tego wszytskiego co dzieje sie tu i spedzic czas z Sara i rodzina. Na pewno bede zmuszala Sare do robienia mi zdjec na bloga aby wam cos tutaj dodawac. Nie mam jakis specjalnych planow, ale to dobrze. Chce tylko spedzic czas z tymi ktorych kocham, nie wazne co bede robic wazne z kim. 

Zostalo okolo 40 dni kiedy bede mogla sie z nim zobaczyc i szczerze mowiac mnie to troche przeraza, ale wiem tez ze nie mam innego wyjscia niz to jakos wytrzymac i zostac silna.  Tesknie bardzo i brakuje mi tego glupka ktory jak nikt inny potrafi sprawic ze czuje sie szczesliwa. Teraz kiedy powoli wracam do bycia blogerka rozmawialam z nim o tym, ze moze on zacznie mi robic zdjecia na dworze, bo nigdy nie mam do tego zadnych chetnych zobaczymy tylko jak pojdzie mu robienie zdjec. Dobrze jest tu wrocic i moc do was pisac nawet jesli moze nie jest jakos super dobrze ze mna. Mam nadzieje, ze wasze wakacje beda udane 


2015/06/21

it has been pretty bad lately




Nie wiem nawet jak zaczac, nie wiem co wam najpierw opowiedziec, czy mam wam sie jakos tlumaczyc czy po prostu opowiedziec wam co sie u mnie dzialo. Nie bylo mnie tu, bo jedyne co chcialam robic to albo spac albo nic nie robic. Jest leniem to prawda, ale tak zle jeszcze nie bylo. Nie odrabialam pracy domowej, nie mialam wf od hoho, nie chcialam wychodzic z domu, moj grafik posilkow wygladal tak ze nie jadlam nic przed 15, nie chcialo mi sie nawet jakos specjalnie ladnie ubierac( cos co normalnie uwielbiam). Prawda jest taka, ze nie mialam na nic ochoty, jedyne co sprawialo, ze sie usmiechalam to moj chlopaka.  Byl on jedyna osoba z ktora tak na prawde chcialam spedzec czas przez ten i poprzedni miesac.
 Nie chcialam wam juz narzekac i mowic jak bardzo negatywne sa moje dni, wolalam trzymac to dla siebie, nawet teraz nie bede wam opowiadala szczegolow bo nie wydaje mi sie, zeby to byl taki dobry pomysl.  Powiem tak - moja glowa byla przepelniona duza iloscia negatywnych rzeczy, nie czulam sie dobrze i wydalo sie jakby wszystko sie walilo. Mozecie mi pisac, ze was olewam, ze nie zaslujguje na tyle czytelinkow ale nie zaluje tego iz wolalam przez ten czas zajac sie soba, starac sie wrocic do starego stanu, spedzac czas z tych ktorym kocham aby tylko nie siedziec i myslec samemu. Trzeba o siebie dbac i jesli ja nie czulam sie wstanie aby napisac cos tu, to mam nadzieje ze to uszanujecie. Kocham was i nie mam zamiaru konczyc z blogiem.

Jak wspominalam Philip byl dla mnie wielka podpora kiedy sama juz nie dawalam sobie rady. Jakies dwa tygodnie temu mielismy projekt w szkole gdzie przez trzy dni mielismy chodzic do pracy, do ktorej sami skladalismy podanie. Poczatkowo mialam sama isc do przedszkola, ale Philip zaprosil mnie do jego taty do Oslo wiec wlasnie tam zostalam od wtorku do niedzieli. Chyba ten wyjazd sprawil, ze moj stan sie polepszyl. Nianczyl mnie jak male dziecko, na reszczcie zaczelam jesc i pic normalnie, smialam sie do placzu, spalam cala noc i dobrze sie bawilam. Nie moge opisac jak bardzo szczesliwa i i bezpieczna czuje sie w jego otoczeniu. To tez jego zasluga, ze teraz do was pisze, poniewaz obiecalam mu ze dzisaj pojawi sie post. Wlasnie takiego wspanialego, inspirujacego i motywujacego chlopaka potrzebuje teraz...a i nie wiecie jak bardzo potrzebuje was teraz ♥ Nie bede sie z nim widzialam przez cale wakacje i ta mysl przeraza mnie teraz najbardziej..



Wakacje mi sie juz rozpoczely, za nie dlugo jade na trzy tygodnie do Polski gdzie mam zamiar robic duzo zdjec i bede mogla was spamowac na snapie(lulublog) i instagramie (lucyblog) a na youtube tez wroce ale potrzebuje na razie wiecej czasu. Chce najpierw zaczac blogowac co jakies dwa/ trzy dni i zrobic jedna rzecz porzadnie a pozniej i filmiki wroca!
Na raziem stoje pomiedzy osoba ktora jestem a ta ktora chce byc, ale mam wielka chec aby na reszcie zebrac to wszystko do kupy i chce zebyscie mi towarzyszyli♥ ♥ ♥





2015/05/25

what is going on?

sweatshirt click

Nie wiem ile tygodni mnie tu nie bylo, wiem ze dla was zdecydowanie za duzo. Chociaz glupio mi bylo tak sie do was nie odzywac, to wiem, ze bylo to dla mnie najlepszym rozwiazaniem jesli i nie jedynym.  Nie bede tutaj jakos za bardzo pisala o moim zyciu prywatnym i dzielia sie kazdym szczegolem, ale jakies wyjasnienia wam sie naleza. Od tych kilku tygdni , moj humor i moje samopoczucie sie pogoraszalo raz bylo lepiej pozniej znacznie gorzej. Nie potrafilam nikomu wytlumaczyc co sie ze mna dzieje, bo jak wytumaczyc cos czego samemu sie nie rozumie. Przez wiele dni bylam duzo cicho, nic nikomu nie mowilam i wszystko dusilam w sobie. I chociaz wiedzielam, ze jesli za chwile komus czegos nie powiem to oszaleje to zawsze mowilam tylko mala czesc moich problemow. 
Zawsze mowilam sobie ze szczescie to nasz wlasny wybor. Przez te ostatnie tygodnie zauwazylam, jak bardzo sie mylilam. Nawet nie wiecie jak bardzo staralam sie aby moj dzien nie skonczyl sie jak pozostale, ale nie mialam nad tym zupelnej kontroli. Odpychalam od siebie ludzi na ktorych mi zalezy a im wydawalo sie to obojetne co bolalo najbardziej. 

Teraz moich jedynym celem jest aby powoli wrocic do normy, zaczac prowadzic bloga, nagrywac filmiki, miec dobre zycie socjalne i myslec pozytywnie.  Doskonale wiem, ze  na poczatku zadna z tych rzeczy nie bedzie latwa i pewnie czeka mnie jeszcze duzo pracy nad soba. Przepraszam, jesli poczuliscie sie nie wazni, jakbym was zostawila bo ranienie was nie bylo w moich zamiarach. Zalezy mi na moim blogu, na kanale i na was. Mam wielka nadzieje, ze zrozumiecie.




2015/05/10

barbie doll


heii babes!
Troche czasu minelo hm? Wiem, i tym razem nie chodzi o to iz nie mialam czasu lecz oto, ze zwyczajnie brakowalo mi checi i sily. Mialam mega dziwne dwa tygdnie, gdzie moj humor zmienialam sie w mgnieniu oka i sama nie dawalam sobie rady ze soba. Najwiecej mialam tych zlych dni, gdzie klotnie z bliskimi pogoraszaly sprawe. Konczylo sie na tym, ze odrazu po szkole kladlam sie do lozka i tam zostawalam przez reszta dnia i wieczoru.  Zbyt zdrowe podejscie to to na pewno nie jest, ale proste i latwe. Znajomi musieli mnie zmuszac do wychodzenia i abym ogolnie ruszyla sie z lozka.  Do tego jeszcze doszly bole glowy a pozniej jeszcze praktycznie codziennie bylo mi nie dobrze.  Nie mialam ochoty na nic, pozniej nawet lezenie w lozku nie bylo tak przyjemnne bo kark zaczac mnie bolec. Super brzmi no nie? Teraz jest juz o wiele lepiej, powoli wracam do zdrowia i nawet chce mi sie wychodzic a nie tylko lezec w lozku. Dzisaj na przyklad Philip wzial mnie na spacer, pozniej zamowilismy pizze i mama odwiozla nas do domu gdzie obejrzelismy film i spedzilismy mily czas razem♥ Teraz tylko musze zebrac sama siebie do kupy i zaczac blogowac i wam odpowiadac jak powinnam!

Za 10 dni ( 20 maja ) obchodze swoje 16 urodziny. Jakos dziwnie tak, mam okolo 1.60  i jeszcze nikt kto widzial mnie a zywo powiedzial mi, ze wygladam na rocznik 99. Moze to i dobrze, moj wzrost mi nie przeszkadza, nie wyobrazam wysokiej siebie a z faktem iz nie dosiegam do wysokich pulek i ludzie uzywaja moje glowy jakos podporki mozna jakos zyc.





crop top click

2015/04/26

I'm a sarcastic asshole, sorry

jacket click // t-shirt new yorker // jeans click
Jednym z moich talentow jest zmienianie humor i zdania w ciagu mrugnieciu oka, wiem to ja i wiedza to moi bliscy. Jeszcze nie dawno nie znosilam dziurawych spodni/ boyfriend jeans, tak samo jak nie wyszlabym w dresie z domu a tu prosze boyfriendy to teraz jedne z moich ulubionych rodzajow spodni, a w dresie praktycznie rzecz biorac zyje( zwlaszcza w czasie szkolnym). Moj styl zmienia sie z dnia na dzien i nigdy nie wiadomo co nagle z nienawisci zmieni sie w totalna obsesje i odwrotnie. Jesli chodzi o moj humor to chyba moj chlopak wie doskolane o czym mowie,  moge z najszczesliwszej osoby na swiecie stac sie malym, upierdliwym i sarkastycznym gnojkiem z ktorym nie mozna wytrzymac.  Nie wspominajac juz mojej mani gapienia sie brzydko na ludzi ktorych nie lubie, czasami jestem juz za bardzo oczywista bo nie jestem dobra w ukrywaniu tego, ze zwyczajnie za kims nie przepadam. A i jeszcze zauwazylam jak bardzo zla jestem w dyskutowaniu, brakuje mi dobrych argumentow i zbyt czesto kloce sie kiedy doskonale wiem, ze nie mam racji. Dla was jestem na prawde mila i ogolnie jestem sympatyczna osoby, ale prawda jest taka, ze ja i moi znajomi wiedza jak bardzo denerwujaca moge byc. Czasami nawet siebie sama irytuje, ktos czuje to samo?

Co u mnie? Hmm dobre pytanie.  Dzis pierwszy raz od dlugie czasu siedzialam w domu, poniewaz ostatnio duzo wychodze i jestem bardziej socjalna ( powinniscie byc ze mnie dumni).  W piatek bylam u mojej jedynej kolezanki w klasie ( nie toleruje wiekszosc dziewczyn) a wieczorkiem pojechalam na tak zwany lan gdzie wszytskie "nolifery" zebrani sa w wielkiej sali i graja w gry komputerowy itp. caly weekend. Wierzcie lub  nie, ale jedna z nich jest Philip. Ja, jako  dobra dziewczyna zostalam tam caly noc i patrzylam jak gra ( przyznaje wiekszosc czasu przespalam) i mimo iz te rzeczy wcale mnie nie interesuja to dobrze sie bawilam.
Moja obsesja na moim wlasnym psie sie pogorszyla i Brego jest teraz moim oczkiem w glowie,  psy to najwspanialsze istoty na swiecie przysiegam ♥



jesli chcecie wiecej zdjec z mojego zycia to dodawajcie mnie na snapie lulublog !


2015/04/21

some things never change



Hei babes
Jesli ktos chce wiedziec, to wczoraj mialam najgorszy dzien od dluzszego czasu. Moje emocje wziely gore i mialam male (duze) zalamanie nerwowe. Wiecie kiedy dusi sie w sobie tyle emocji przez dluzszy okres i nagle stanie sie cos bardzo przykrego i wtedy pekasz- mniej wiecej to stalo sie wczoraj ze mna. Rano wydywalo sie jeszcze, ze dzien bedzie okay ale troche sie pomylilam. Nie bede wam juz zdradzala co takiego sie stalo, kazdy czasami ma takie dni i ja sie ciesze ze mam juz to za soba. Od pewnego czasu mam problemy ze snem, mowie tu o tym ze spie gora 4 godzinny w nocy bo nie moge zasnac a kiedy juz zasne to budze sie w srodku nocy kilkaset razy. Nawet kiedy jestem zmeczona, zasniecie zajmuje mi okolo dwoch godzin. Nauczylam sie juz normalnie funckjonowac w ciagu dnia, ale bez kawy rano ani rusz!
Pogoda za to jest cudowna,az chce sie gdzies wyjsc ale zamiast tego musze zostac w domu i wziasc sie za esej (yey).  Mozna juz chodzic w spodenkach, ale ja wole jak na razie nie razic ludzi moja blada skora, uwierzce mi jest na prawde zle.


crop sweatshirt romwe.com/ dres sheinside.com
Pewne rzeczy sie nie zmieniaja, ja nadal najczeciej chodze w dresie i moich ledwo zywych conversach.



2015/04/12

new in and more...



click
heiii babes♥

Szkola sie zaczela, wszystko wraca do normy i nawet pogoda ostatnio jest coraz bardziej podobna do wiosny. Ja coraz czesciej mam bardzo dobry humor, oprocz mojej niecheci do robiena czego kolowiek wszystko jest jak najbardziej okay. W szkole juz zapowiada sie kilka sprawdzianow do ktorych bede musiala  sie przylozyc i dostac dobra ocene.  Jeden z moich ulubionych przedmiotow jest historia i kiedy juz dostalam 6 z ostatniego sprawdzianu to ja zamiast stwierdzic "jestem z siebie mega zadowolna" to teraz ustawilam sobie poprzeczke jeszcze wyzej i sama siebie stresuje, zeby kolejny sprawdzian nie poszedl mi zle. Nie wiem czy to dobrze, ale ja zawsze sama sie stresuje co tak wsumie pomaga mi w tym aby na prawde skupic sie na tym aby dostac to co chce.
Oprocz szkoly, to w tym tygdniu mialam kogos u siebie praktycznie codziennie co mi jak najbardziej odpowiada bo uwielbiam towarzystwo osob ktore kocham.  Wczoraj bylismy razem na dlugim spacerze, bo juz dostawalam szalu od tego siedzenia w domu wiec dobra alternatywa bylo spotkanie sie ze znajmomymi . Pozniej wujek i ciocia Philipa zawiezli nas do niego i tam zostalam do 23. Wrocilam padnieta , wiec wzielam szybki prysznic i polozylam sie spac.
Krotko mowia tydzien moge uznac za udany i chociaz na mysl o nauce i zadaniach domowych mam ochote zwinac sie w kolde i spac przez reszte mojego zycia to staram sie myslec pozytywnie!


2015/04/03

I like black clothes.



Tym razem zdjecia na tle moich kochanych drzwi ale tym razem kadr obejmuje moj caly outfity. Zdjecia zrobilam jeszcze przed moich ponowym farbowaniem a wlosy mam teraz jeszcze jasniejsze, z czego jestem zadowolona. Zauwazylam, ze coraz wiecej rzeczy w mojej szafie jest czarna i coraz czesciej caly moj outfit sklada sie wlasnie z czarnych rzeczy. Nie wiem czy mam sie zaczac martwic o siebie, ale skoro taki kolor mi jak najbardziej odpowiada to takie rzeczy bede tez zakladala. 

Wczoraj przyszla do mnie Monaliza, i razem obejrzalysmy najnowsza czesc Igrzysk Smierci i nagralysmy filmik ktory moze pojawi sie na nowym kanale Monalizy (jeszcze do konca nie wie  czy chce nagrywac). Wszystko bylo by okay, gdyby nie to ze moja szufladka z biurka spadla mi na palca u nogi i teraz jest caly siny. Moja reakcja byla dosyc komiczna, bo bol poczulam jakies 10 sekund po fakcie i  zaczelam rzucac sie po podlodze trzymajac sie za noge i krzyczac ( ale nie twardziel Lucy nawet nie plakal). Do teraz nie zle mnie to boli. To sie nazywa miec szczescie.


cardigan sheinside.com / crop jumper choies.com / pants new yorker/ shoes choies.com



2015/03/31

new in


Nie wiem co mi sie stalo, to pewnia fakt, ze kompletnie nie wiem co ze soba zrobic ale chcialam napisac wam krotkiego posta.  A wiec dzisaj nie robilam praktycznie nic, mam teraz wolny tydzien wiec pewnie tak bedzie wygladala reszta moich dni ale przynajmniej troche sobie odpoczne i bede miala wiecej czasu dla was. Problem lezy w tym, iz jak widzicie zdjecia praktycznie zawsze sa robione na tle moich drzwi, dlaczego? Nie mam fotografa ani chetnej osoby do robienia mi zdjec, a przynajmniej nie takiej ktora umi w miare obslugiwac sie aparatem, dlatego tez chociaz uwierzcie bardzo bym chciala to nie mam jak wychodzic na jakies ciekawsze sesje. Mnie tez to denerwuje, i czesta brak mi checi do blogowania jesli wiem, ze znowu musze stanac przy tch dzrzwiach. Nie wydaje mi sie aby chodzenia ze statywem po okolicy dalo jakies dobre skutki bo 1.Ludzie to juz na serio bede mysleli, ze jest ze mna cos nie tak i 2. Jest 99% szansy na to ze zdjecia albo bede rozmazane albo bedzie zly kadr. I tu zawsze wracam do punktu wyjscia- drzwi.

No, ale przynajmnie w tym poscie mam na sobie rozne ciuszki, ktore dostalam calkiem nie dawno. Ignorujcie moje wlosy, juto znowu bede miala robione pasemka takze przynajmniej moje wlosy beda na miejscu.




crop jumper- romwe.com



2015/03/29

killing the time


heii babes♥
Jak mija poranek? U mnie dosysc nudno i spokojnie co w gruncie rzeczy jest dosyc przyjemne. Oprocz tego,ze desperacko sprawdzam moj telefon aby sprawdzic czy przypadkiem  moj chlopak do mnie nie napisal poniewaz jest teraz w Turcji gdzie doscyc slabo z internetem, wiec musze byc czujna zeby miec szanse z nim chwile popisac.Brzmi troche glupio, ale jak juz z kims piszesz dzien w dzien i to ta naprawde prawie caly czas to trudno jest tak nagle prawie wcale sie do siebie nie odzywac. Probuje zabic jakos czas , ogladam filmy, czytam ksiazki, slucham muzyki a z piatku na sobote byla u mnie Åsil.
Nikt nie umi mnie tak pocieszyc i pomoc skupic sie na czyms innym jak ona. Wiec zamowilam pizze, nakupowalam duzo jedzenia, obejrzalysmy film i oczywiscie nie obeszlo by sie bez rundy spiewania High School Musical na ps3. My  ta gre traktujemy na prawde powaznie, mamy stale role i dajemy nie zle show.
W sobote wyciagnela mnie do naszej ulubione kawiarni na ciasto i pozniej pochodzilysmy troche po miescie.

Teraz dokoncze sobie powoli moje sniadanko mistrza i poleze sobie jeszcze w lozku, obejrze sobie cos lub posledze sobie jakies osoby na instagramie badz twitterze. Wieczorkiem pewnie zrobie tinychata bo juz troche minelo od mojego osatniego, dam wam znac na facebooku i asku :)




teraz mam juz doklanie 4 pary takich samych dresow i chodze w nich nonstop btw

2015/03/22

good energy




heeiii♥ 
Zanim wam opowiem jak minal mi ten tydzien, musze wyrazic moja frustracje w temacie pogody, otoz w Polsce pewnie wiosna juz idzie pelna para podczas kiedy u nas juz ladnie topnial snieg az tu  nagle obudzilam sie pewnego ranka a tu oczywiscie wszedzie bialo. Mozecie sobie wyobrazic moja mine na ten widok. Mimo, iz teraz znowu wszystko topnieje, to pogoda nie jest zbyt zachecajaca.

Wracajac do mojego tygodnia to byl dosyc zakrecony, duzo czasu spedzilam razem z Philipem, robilismy rozne rzeczy raz bylismy u mnie razem z jego nowym szczeniczkiem ktora podbila moje serce, raz u niego a kolejny zabral mnie do restauracji wiec nie nudzilo mi sie napewno no i oczywscie szkola zapewniala mi jeszcze wiekszy brak wolnego czasu no i tez tydzien tez bedzie pelny nauki, projektow i kartkowek a ja nie czuje sie na to wszystko gotowa.  Na szczescie chociaz czesci pozytywnej energi wraca do mnie, dlatego tez staram sie byc bardziej aktywna na asku, jestem w trakcie przerabiania filmiku a z blogiem mam nadzieje, ze tez bedzie coraz lepiej! trzymajcie sie cieplo xx